27.02.2019

Posłowie Komisji Prawnej zdecydowanie poparli dziś ustalony w negocjacjach trójstronnych tekst dyrektywy o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym. W ubiegłą środę zielone światło dla kompromisu dali przedstawiciele państw członkowskich w Radzie UE.

"Tekst całej dyrektywy w rozumieniu większości państw członkowskich oraz posłów Komisji Prawnej gwarantuje balans pomiędzy prawem do sprawiedliwego wynagrodzenia dla twórców oraz ochroną użytkownika w sieci. Wprowadza nowe i harmonizuje już istniejące wyjątki od prawa autorskiego, co z pewnością nie było postulatem branży kreatywnej. Z drugiej strony daje instrumenty, dzięki którym twórcy będą mogli skuteczniej chronić swoje dzieła (muzykę, filmy, książki, rysunki itp.) przed nielegalnym wykorzystywaniem w przestrzeni online oraz skuteczniej domagać się sprawiedliwego wynagrodzenia od platform/firm, które zarabiają na tej twórczości. Ponadto nowy, znacząco zmieniony tekst, adresuje zdecydowaną większość postulatów przeciwników dyrektywy. Czy znajdzie on poparcie większości podczas sesji plenarnej? Dowiemy się prawdopodobnie pod koniec marca" - podsumował głosowanie w Komisji Prawnej Tadeusz Zwiefka

Najwięcej kontrowersji budzą artykuły 11 i 13 dyrektywy. Jak w ostatecznym kształcie wygląda ich treść i kogo będą dotyczyć?

Artykuł 13 dotyczy platform, których główna działalność opiera się na magazynowaniu i dawaniu publicznego dostępu do dużej ilości treści chronionych prawem autorskim wrzucanej przez użytkowników, które te treści organizują i promują i na nich zarabiają. Encyklopedie online (Wikipedia lub inne podobne platformy non profit), archiwa edukacyjne i naukowe i platformy pasywne (tzw. usługi w chmurze dla indywidualnych użytkowników jak Dropbox), platformy w ramach otwartego dostępu, platformy sprzedażowe jak Ebay czy Amazon i wszystkie platformy, których głównym celem nie jest dostęp do i magazynowanie treści objętych prawem autorskim np. portale randkowe, nie są objęte przepisami artykułu 13. Platformy, których dotyczy artykuł 13, powinny podpisać licencje z właścicielami praw na treści chronione prawem autorskim. Takie licencje obejmują równi eż działalność użytkowników.

Jeśli platforma nie otrzyma autoryzacji lub właściciel praw nie zechce jej udzielić, jest zobowiązana wykazać, że starała się uzyskać autoryzację/licencję, że dopełniła wszelkich starań, by treści bez licencji wskazane przez właściciela praw nie były na niej dostępne, a następnie usunąć bez zbędnej zwłoki treści wskazane przez właściciela praw (tzw. notice and take down) i dopełnić wszelkich starań na podstawie informacji dostarczonych przez właściciela praw, by te treści w przyszłości nie pojawiały się na platformie ( tzw. notice and stay down). Tylko jeśli platforma nie dopełni tych obowiązków będzie odpowiedzialna za nielegalne treści wrzucane przez użytkowników.

W ramach artykułu 13 przewidziano też wyłączenie dla start- upów oraz nowy, obowiązkowy we wszystkich krajach wyjątek chroniący twórczość użytkowników (memy, gif itp).

Artykuł 11 ustanawia pokrewne prawo dla wydawców prasy, jednak z pewnymi ograniczeniami i obowiązkami. Nowe prawo nie dotyczy prywatnego i niekomercyjnego użytkowania tekstów prasowych przez indywidualnych użytkowników, nie dotyczy również hiperlinków, a w raz z nimi krótkiego wyciągu z artykułu. Ponadto wydawcy mają obowiązek dzielenia się wpływami z nowego prawa z autorami danej publikacji (tekstu, zdjęć).Głosowanie plenarne przewidziano w ostatnim tygodniu marca.

  • Źródło : europarl.europa.eu
© Jarosław Wałęsa 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.
realizacja: Nabucco