Komisja Rybołówstwa

Komisja ma uprawnienia w zakresie:

  1. funkcjonowania i rozwoju wspólnej polityki rybołówstwa oraz zarządzania nią,
  2. zachowania zasobów rybnych,
  3. wspólnej organizacji rynku produktów rybnych,
  4. polityki strukturalnej w sektorze rybołówstwa i upraw wodnych, w tym instrumentów finansowych orientacji w dziedzinie rybołówstwa,
  5. umów międzynarodowych dotyczących rybołówstwa.

Strona internetowa Komisji Rybołówstwa:

Podstrona Komisji Rybołówstwa na stronach Parlamentu Europejskiego:

Pozostałe linki:

Znaczenie ochrony zasobów połowowych

Unijny sektor rybołówstwa jest trzecim pod względem wielkości tego rodzaju sektorem na świecie. Co roku dostarcza on około 6,9 mln ton ryb. W sektorze rybołówstwa i przetwórstwa ryb pracuje ponad 400 tysięcy osób.

Głównym priorytetem unijnej polityki rybołówstwa jest znalezienie właściwej równowagi pomiędzy konkurencyjnym sektorem rybołówstwa z jednej strony, a trwałymi zasobami rybnymi i zrównoważonym ekosystemem morskim z drugiej.

Europejski Fundusz Rybołówstwa dysponuje na lata 2007?2013 budżetem w wysokości 3,85 mld euro przeznaczonym na priorytetowe cele, jakie każde państwo członkowskie ustala w oparciu o swoje własne potrzeby. Fundusze te mogą zostać wykorzystane na finansowanie sektora rybołówstwa morskiego i śródlądowego, przedsiębiorstw sektora akwakultury, organizacji producentów, sektora przetwórstwa i handlu, a także różnicowanie działalności gospodarczej w regionach zamieszkanych przez społeczności rybackie.

Na straży przepisów

Aby zapewnić zgodność z wymogami dotyczącymi połowów, wprowadzonymi w trosce o zachowanie zasobów rybnych w dłuższej perspektywie, w 2005 r. UE ustanowiła Wspólnotową Agencję Kontroli Rybołówstwa. Siedziba agencji znajduje się obecnie w Brukseli, jednak w lipcu 2008 r. ma zostać na stałe przeniesiona do Vigo w Hiszpanii ? jednego z głównych portów europejskich. Do zadań agencji należy także szkolenie inspektorów oraz organizacja wspólnych inspekcji z kilku państw członkowskich.

Międzynarodowa współpraca i pomoc

Porozumienia w sprawie połowów z krajami nienależącymi do UE oraz negocjacje w ramach regionalnych i międzynarodowych organizacji rybołówstwa mają zapobiec nadmiernym połowom zarówno w wodach UE, jak i na całym świecie. Jednocześnie umożliwiają one rybakom UE połowy w wodach leżących poza terytorium Wspólnoty. UE płaci krajom rozwijającym się za prawa dostępu do ich wód. Fundusze zgromadzone w ten sposób są w dużej mierze inwestowane w przemysł rybołówstwa tych krajów oraz rozwój ich zasobów rybnych.

Rozwój akwakultury

Akwakultura może kompensować zmniejszanie się zasobów ryb żyjących w środowisku naturalnym. Już teraz 19 proc. produktów unijnego sektora rybołówstwa pochodzi z hodowli ryb. Do głównych produktów akwakultury zaliczyć można najczęściej mięczaki, małże, pstrągi tęczowe i łososie oraz w niektórych krajach karpie i morlesze.

Sektor ten rozwijał się w UE w mniejszym tempie, niż w pozostałej części świata. Komisja Europejska rozważa dodatkowe kroki, które pozwoliłyby zwiększyć jego potencjał. Najważniejsze trudności, z jakimi trzeba się zmierzyć, to brak przestrzeni i wody dobrej jakości, a także surowe normy w zakresie ochrony zdrowia publicznego i środowiska. Jeśli chodzi o zrównoważony rozwój, akwakultura europejska zajmuje czołową pozycję w skali światowej, zarówno pod względem skutków społecznych, jak i wpływu na środowisko. Jednak czyni to konkurowanie z producentami z innych krajów, zwłaszcza azjatyckich i południowoafrykańskich, jeszcze trudniejszym zadaniem.

Wymiar morski

Unia Europejska posiada największe na świecie obszary morskie ? terytorium UE obejmuje więcej obszarów morskich niż obszarów lądowych. Unia liczy 1200 portów, a około 90 proc. handlu zagranicznego i 40 proc. handlu wewnętrznego odbywa się drogą morską. Wspólnotowa flota handlowa jest największą na świecie.

50 proc. ludności UE zamieszkuje regiony przybrzeżne, które wytwarzają ponad 40 proc. produktu krajowego brutto (PKB) Unii. W sektorze gospodarki morskiej pracuje 5 mln osób. Około 5 proc. PKB pochodzi bezpośrednio z przemysłu i usług sektora morskiego. Odsetek ten jest większy, jeśli uwzględni się również pośrednie wpływy z innych sektorów, takich jak turystyka.

Przez wiele lat politykę rybołówstwa i ochrony środowiska postrzegano jako dwie strony tego samego medalu. Teraz jednak UE spogląda na nie z o wiele szerszej perspektywy, pragnąc uwzględnić wszystkie zastosowania obszarów morskich. Celem jest wykorzystanie atutów Europy w obszarze badań naukowych dotyczących morza oraz w dziedzinie technologii i innowacji. Podejście to wpasowuje się w ramy strategii lizbońskiej na rzecz szybszego wzrostu gospodarczego oraz większej liczby miejsc pracy i ich lepszej jakości oraz w realizację nadrzędnego celu, jakim jest dla UE zagwarantowanie, że wzrost gospodarczy nie będzie odbywać się kosztem stanu środowiska. Ta zintegrowana polityka morska obejmuje transport morski, konkurencyjność przedsiębiorstw sektora morskiego, zatrudnienie, badania naukowe, rybołówstwo i ochronę środowiska morskiego.

Aby podkreślić znaczenie tego sektora, Komisja Europejska ogłosiła dzień 20 maja Europejskim Dniem Morza.

Reforma ratunkiem dla rybołówstwa

Przełowienie, zbyt liczna flota i dotacje obciążające wspólny budżet trapią unijny sektor połowowy. Najwyższy czas rozpocząć reformę unijnej polityki rybołówstwa. W czwartek, dwudziestego piątego lutego, podczas sesji plenarnej w Brukseli posłowie przedyskutują raport Komisji Europejskiej – „zieloną księgę”, która otwiera drogę do zmian w legislacji. Trzeba działać, gdyż drastyczne maleje pogłowie ryb, a wraz z nim spada rentowność sektora, co zagraża tysiącom miejsc pracy.

W regionach przybrzeżnych, gdzie często nie ma zbyt wielu możliwości zatrudnienia, liczy się każde miejsce pracy w rybołówstwie. Nie dotyczy to tylko rybaków, ale całej branży, na którą składają się przetwórstwo, marketing, dystrybucja i akwakultura. Liczba kobiet aktywnych w branży przekracza średnio jedną czwartą zatrudnienia. Obecnie w sektorze pracuje w Unii około czterystu tysięcy osób.

Wśród producentów prym wiedzie Hiszpania, która w 2005 dostarczyła na rynek ponad milion ton ryb i owoców morza, następnie czołówkę zajmują Dania, Francja i Wielka Brytania.

Przeciętny Europejczyk spożywa rocznie ponad 20 kg ryb i owoców morza. Najwięcej jedzą Portugalczycy, po nich Hiszpanie. Trzecie miejsce na podium zajmują Litwini. Na drugim końcu skali znaleźli się mieszkańcy Rumuni.

Parlament wypowie się w sprawie przyszłego modelu zarządzania sektorem rybołówstwa w UE. Posłowie zamierzają w pełni wykorzystać nowe uprawnienia, które w tej dziedzinie daje Izbie Traktat Lizboński.

Aż 88 procent łowisk, z których korzystają europejskie flotylle rybackie zostało przełowionych. Trzydzieści procent gatunków w wielu akwenach znalazło się poniżej bezpiecznego limitu odtwarzania populacji.

Według projektu sprawozdania portugalskiej posłanki Marii do Céu Patrao Neves (EPP) nowa europejska polityka rybołówstwa powinna w równym stopniu uwzględniać aspekty społeczne, środowiskowe i gospodarcze. Podstawowe zasady zreformowanej polityki powinny odwoływać się do „dobrych praktyk rybackich” pozostawiając rybakom więcej niż dotychczas odpowiedzialności i swobody. Chodzi tez o to, by nowe sposoby zarządzania w sektorze rybołówstwa usprawniły i uzupełniły istniejący system kwotowy.

Dotychczas zarządzania rybołówstwem było zdaniem sprawozdawcy zbyt scentralizowane. Teraz należałoby położyć większy nacisk na regionalizację, stosowanie zasady pomocniczości i udział zainteresowanych stron tak, aby w większym stopniu uwzględniać lokalną specyfikę europejskich mórz i flot rybołówczych.

Kraje takie jak Holandia i Belgia operują prawie wyłącznie na skalę przemysłową, wykorzystując duże trawlery, podczas gdy rybołówstwo w Grecji, czy w Portugalii opiera się na mniejszych lecz liczniejszych kutrach i łodziach rybackich.

Streszczenia aktów prawnych oraz informacje na temat obszarów polityki

Instytucje i organy UE

Publikacje, statystyki i komunikaty prasowe

Możliwości finansowania

© Jarosław Wałęsa 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.
realizacja: Nabucco