19.10.2016

ROZPORZĄDZENIE PARLAMENTU EUROPEJSKIEGO I RADY określające zasady udostępniania na rynku produktów nawozowych z oznakowaniem CE i zmieniające rozporządzenia (WE) nr 1069/2009 i (WE) nr 1107/2009

Circular economy package to wielowątkowy program Komisji zmierzający do przekształcenia gospodarki unijnej w gospodarkę o obiegu zamkniętym, tj. nakierowaną na recycling i ponowne wykorzystanie materiałów zużytych i wyrzuconych, a także od odzyskiwanie cennych substancji zawartych w odpadach.

Regulacja nawozowa jest tylko jednym z wielu projektów legislacyjnych zmierzających do wprowadzenia konceptu gospodarki o obiegu zamkniętym w życie.  Jest to oddzielne rozporządzenie, nakierunkowane tylko na nawozy. 

Jego celem, wg Komisji, jest otworzenie rynku europejskiego nawozów na nawozy organiczne i mieszane, wprowadzenie na rynek nowych produktów nawożących, a także ograniczenie niektórych zanieczyszczeń w nawozach, wcześniej nie regulowanych.

Do tej pory, warunki dostępu do rynku produktów nawozowych były tylko częściowo zharmonizowane na poziomie UE. W związku z tym w ramach tej reformy, Komisja Europejska postanowiła uporządkować zapisy.

Komisja złożyła swoją propozycję w połowie marca. Ta propozycja trafiła do Rady i Parlamentu Europejskiego, gdzie będą oddzielnie rozpatrywane.

Na początku października Parlament Europejski ostatecznie podjął decyzję w sprawie podziału kompetencji zaangażowanych komisji PE. Komisją wiodącą jest Komisja Rynku Wewnętrznego i Ochrony Konsumentów (IMCO), opinie wydawać będą: Komisja Rolnictwa (AGRI), Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności (ENVI) oraz Handlu Międzynarodowego (INTA).

Wg obecnego harmonogramu, w styczniu sprawozdawca w IMCO będzie prezentował swoje sprawozdanie, natomiast do marca pozostałe komisje mają czas na przygotowanie swoich opinii. Głosowanie w komisji IMCO najprawdopodobniej odbędzie się w maju, natomiast na sesji plenarnej w czerwcu, po którym Parlament Europejski będzie miał swoje oficjalne stanowisko w tej sprawie.

Równolegle trwają prace nad stanowiskiem Rady Unii Europejskiej. Kolejnym etapem, zanim przepisy wejdą w życie, będą rozmowy trójstronne z Komisją Europejską oraz Radą.

W maju tego roku Komisja Handlu Międzynarodowego (INTA) postanowiła wydać opinię do sprawozdania Komisji IMCO w tej sprawie i skoncentrować się na aspektach handlowych tego rozporządzenia, tj. na wpływie jaki proponowane rozwiązania będą miały na handel międzynarodowy surowcami do produkcji nawozów oraz samymi nawozami.

Komisja wyznaczyła posła Jarosława Wałęsę na sprawozdawcę. Zgodnie z zasadami pracy w Parlamencie Europejskim zostali również wyznaczeni sprawozdawcy cienie z innych grup politycznych i tak: grupę Socjalistów reprezentować będzie poseł Eric Andrieu, grupę EKR poseł Boleslaw Piecha, grupę Liberałów pani poseł Marielle de Sarnez, grupę GUE pani poseł Anne-Marie Mineur, grupę Zielonych poseł Yannick Jadot oraz grupę EFDD pani poseł Tiziana Beghin.

Głównym celem opinii Komisji INTA będą te aspekty wniosku, które wchodzą w zakres kompetencji tej Komisji. Podczas pierwszej wymiany poglądów w lipcu 2016 roku, poseł Wałęsa zidentyfikował trzy najważniejsze elementy. Po pierwsze utrzymywanie międzynarodowej dostępności fosforytów i fosforu dla unijnych producentów nawozów, do tego wpływ wniosku na eksport z krajów rozwijających się (głównych dostawców surowca) oraz zgodność propozycji Komisji Europejskiej z zasadami handlu międzynarodowego. Zgodnie z ustalonym kalendarzem prac propozycja opinii będzie prezentowana podczas posiedzenia Komisji INTA w styczniu 2017 roku.

Komisja INTA musi skupić się na dostępności surowca dla Europejskich producentów. Warto podkreślić, że cel Komisji Europejskiej, która chce chronić jakość naszych gleb, żywności oraz zdrowia jest kluczowy w propozycji rozporządzenia i poseł Wałęsa w pełni go popiera. Należy jednak uważać, aby Komisja Europejska nie wykorzystywała tego celu do nakładania nieuzasadnionych ograniczeń bez wystarczających podstaw naukowych, łamania zasad handlu międzynarodowego oraz nakładania nadmiernych trudności na naszych producentów nawozów i rolników, nie mówiąc już o nadszarpywaniu relacji z naszymi partnerami na Bliskim Wschodzie, którzy dostarczają surowce.

Dlatego trzeba znaleźć złoty środek. Rozwiązanie, które będzie gwarantowało ochronę środowiska, ale w sposób, który nie będzie zbyt restrykcyjny handlu. Tak się dziwnie składa, że jedynym surowcem który będzie spełniał wymogi Komisji jest surowiec rosyjski, zmonopolizowany przez kilka wielkich firm rosyjskich. Być może to przypadek, a być może nie?

Obecnie, w obowiązującym rozporządzeniu nawozowym nie ma wartości granicznej dla kadmu. Komisja Europejska w swojej propozycji zawarła limity na zawartość niektórych metali ciężkich, w tym kadmu w nawozach. Propozycja przewiduje, że nawozy fosforowe będą mogły zawierać najwyżej 60 mg kadmu na kilogram. Po trzech latach norma ma zostać obniżona do 40 mg, a po 12 – do 20 mg. Jest to szczególna kwestia wniosku, która budzi wiele obaw handlowych.

Głównym problemem jest to, że z powodów geologicznych, kadm – w różnych ilościach – zawsze obecny jest w fosforytach i nie ma w tej chwili sprawdzonych technologii jego usunięcia.

To powoduje, że zbyt restryktywny limit kadmu de facto spowoduje niemożność korzystania przez unijnych producentów nawozów z konkretnych złóż fosforytów.  W praktyce to oznacza, że limity proponowane przez Komisję decydują z o tym, kto może, a kto nie może sprzedawać fosforyty do UE, a także kto z europejskich producentów może w ogóle produkować nawozy fosforowe lub wieloskładnkowe.

Proponowany limit budzi największe obawy właśnie dlatego, ponieważ Unia Europejska jest w dużym stopniu uzależniona od importu fosforytów do produkcji nawozów nieorganicznych, więc wszelkie ograniczenia zanieczyszczeń obecnych w importowanych fosforytach uderzają w łańcuch dostaw nawozów i decydują o „być albo nie być” producentów.

Prace nad propozycją Komisji są dopiero na początkowym etapie, w związku z tym nie było jeszcze okazji do dyskusji w ramach EPP. Nie mniej jednak posłowie będą reprezentowali umiarkowany entuzjazm w stosunku do propozycji Komisji, jednocześnie – świadomi konieczności ochrony środowiska - starając się znaleźć takie wyjście, które oczywiście zapewni, że w dłuższej perspektywie ograniczymy kadm w nawozach.

© Jarosław Wałęsa 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.
realizacja: Nabucco