22.10.2009

Parlament Europejski uważa, że przyszła Europejska Służba Działań Zewnętrznych (ESDZ) powinna być częścią administracyjnych struktur Komisji Europejskiej finansowaną z jej budżetu. Taki kształt przyszłych służb dyplomatycznych umożliwi sprawowanie nad nimi demokratycznej kontroli przez Parlament Europejski.

Parlament Europejski przyjął sprawozdanie w sprawie instytucjonalnych aspektów utworzenia Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych autorstwa Elmara BROKA (EPP, DE). Służba Działań Zewnętrznych zostanie utworzona na mocy Traktatu z Lizbony. W jej skład wejdą przedstawiciele Rady, Komisji oraz państw członkowskich, którzy będą wspomagać prace Wysokiego Przedstawiciela Unii ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa.

Służba powinna być częścią struktur Komisji Europejskiej

Organizacja i działanie ESDZ zostaną ustanowione na mocy decyzji Rady działającej na wniosek Wysokiego Przedstawiciela po zasięgnięciu opinii Parlamentu i uzyskaniu zgody Komisji, po wejściu w życie Traktatu z Lizbony. Parlament wzywa Komisję do „zaważenia całym swoim instytucjonalnym ciężarem na przygotowaniach do utworzenia tej Służby w celu zachowania i rozwoju modelu wspólnotowego w dziedzinie stosunków zagranicznych”.

Parlament uważa, że służba z organizacyjnego i budżetowego punktu widzenia powinna zostać wcielona w administracyjne struktury Komisji. Nie wszystkie obecne służby Komisji odpowiadające za działania zewnętrzne musza zostać wcielone do ESDZ. Komisja powinna przewidzieć specyficzny model dla niektórych swoich departamentów.

Przedstawicielstwa Komisji w krajach trzecich oraz biura łącznikowe Rady, a także w miarę możliwości biura specjalnych przedstawicieli UE, powinny zostać połączone w „ambasady Unii” i znaleźć się pod kierownictwem urzędników EDZS odpowiedzialnych przed Wysokim Przedstawicielem, który będzie jednocześnie wiceprzewodniczącym Komisji odpowiedzialnym za stosunki zewnętrzne.

Nie tracić czasu na polityczne spory

Parlament podkreślił, że ustanowienie ESDZ musi zawierać porozumienie co do aspektów budżetowych oraz powtórzył, że jest zdecydowany „w pełni wykonywać swoje uprawnienia budżetowe w związku z tymi innowacjami instytucjonalnymi”.

Parlament zamierza zwrócić się do desygnowanego wiceprzewodniczącego nowej Komisji o zajęcie stanowiska w sprawie ESDZ podczas przesłuchania przed właściwą komisją w toku procedury mianowania nowego składu Komisji.

Parlament zaleca jednakże, by odnośnie wszystkich kwestii osiągnięto porozumienie polityczne z Parlamentem na wczesnym etapie, aby uniknąć tracenia cennego czasu na polityczne spory co do kształtu, jaki ESDZ powinna przyjąć po wejściu w życie Traktatu z Lizbony.

© Jarosław Wałęsa 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.
realizacja: Nabucco