04.04.2019

Europosłowie przyjęli dziś zapisy nowej dyrektywy ws. równowagi między życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów. Dokument nakłada na państwa członkowskie obowiązek zapewnienia możliwości skorzystania z minimum 4-miesiecznego urlopu rodzicielskiego dla każdego z rodziców, z czego min. 2 miesiące mają być płatne i nieprzekazywalne między ojcem a matką. Dodatkowo nowe przepisy zapewniają przynajmniej 5 dni urlopu rocznie dla osób opiekujących się osobą starszą, chorą lub niepełnosprawną.

Bardzo się cieszę, że po długich miesiącach negocjacji, udało się doprowadzić do finału ten bardzo trudny dokument, który gwarantuje, że zarówno ojciec jak i matka będą mieli prawo do urlopu rodzicielskiego. Jest to bardzo oczekiwana inicjatywa, która pomoże zafunkcjonować pracującym rodzicom i pogodzić ich obowiązki zawodowe i rodzinne w taki sposób, aby dziecko otrzymało opiekę w domu. Chcemy zmniejszyć konflikt praca-dom, zapobiec sytuacjom, w których jedno z rodziców - to zwykle są kobiety - aby realizować obowiązki rodzinne, musi zrezygnować ze swojego rozwoju zawodowego” - wyjaśnia Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, która negocjowała dyrektywę, jako sprawozdawczyni opinii do dyrektywy ze strony Komisji ds. Praw Kobiet i Równouprawnienia (FEMM).

Przyjęta dyrektywa pozwala skorzystać z urlopu rodzicielskiego do  8. roku życia dziecka i równocześnie zapewnia elastyczną organizację pracy dla rodziców dzieci do lat 8. Przewiduje ona również 5 dni urlopu opiekuńczego oraz  tzw. urlop ojcowski. Ma on trwać 10 dni, być odpłatny przynajmniej na wysokości urlopu chorobowego w danym kraju  i przysługiwać ojcom zaraz po narodzinach dziecka. O poziomie odpłatności za pozostałe urlopy zdecydują państwa członkowskie.

 „Ta legislacja jest przede wszystkim dla rodziców mieszkających w krajach, a takich jest wiele, w których urlop ojcowski nie istnieje, albo trwa zaledwie 2 dni, a urlop rodzicielski jest nieodpłatny. Są kraje - jak np. Hiszpania - które nie płacą za urlop rodzicielski ani 1 euro. Skorzystają z niej jednak wszyscy: kobiety ponieważ proponowane przepisy ułatwią im pozostanie na rynku pracy, oraz mężczyźni, którzy zdobędą indywidualne prawo do wykorzystania urlopu i większe możliwości zaangażowania się w obowiązki rodzicielskie i opiekuńcze” - podkreśliła Agnieszka Kozłowska-Rajewicz.

Głosowanie w Parlamencie Europejskim kończy procedowanie nad dyrektywą. Państwa członkowskie mają trzy lata na wdrożenie głównych zapisów dyrektywy, co oznacza, że przepisy zaczną obowiązywać najpóźniej od 2022 roku.

  • Źródło : europarl.europa.eu
© Jarosław Wałęsa 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone.
realizacja: Nabucco